Okazało się, że Maciej Dowbor kiedy kupował bilety, pomylił nazwisko córki.
Zamiast Dowbor wpisał Koroniewska, co nie zgadzało się z jej dokumentami. Kiedy przechodzili przez bramki, kontroler zwrócił na to uwagę i wyjaśnił, że w takim wypadku konieczne jest okazanie aktu urodzenia córki. Foto: Jarosław Antoniak / MW Media Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor
Joanna Koroniewska-Dowbor z mężem uważali, że akt urodzenia mogą pokazać po powrocie z wakacji, jednak tak się nie stało. Zostaliśmy wpuszczeni aż do samego rękawa i tam odbyła się ostatnia kontrola biletu. Ten sam pan powiedział: ale zaraz, gdzie jest akt urodzenia? ,